Siatka do gry na zewnątrz

Kiedy nabieramy wprawy i odbijanie do siebie na zasadzie „jak najdłużej” już nie wystarcza, pojawia się nutka rywalizacji. To moment kiedy powoli robimy krok w stronę AirBadmintona – dyscypliny opisanej zasadami i polem gry.

Podstawą jest siatka a skoro mówimy o grze na zewnątrz, musi być wolnostojąca. Czyli posiadać lekką, demontowaną i łatwą w obsłudze konstrukcję, którą będziemy mogli zabrać pod pachę idąc np. do parku.

Lotkę która nie jest podatna na wiatr już mamy – Airshuttle. Wypadałoby posiadać siatkę, która nie położy nam się przy pierwszym lepszym podmuchu wiatru. Na co zwracać uwagę? Czego się wystrzegać? Mamy dla Was podpowiedzi.

Czego unikać? Siatek z konstrukcją litery „V” i środkiem ciężkości osadzonym w małym pudełku, który mamy wypełnić piachem lub zalać wodą. Więcej się namęczycie przy podnoszeniu siatki z ziemi niż przy grze. Niefortunnie zaprojektowany środek ciężkości w połączeniu z wąską siatką daje efekt żagla lub bardziej latawca. Oczywiście cena takiego produktu zachęca – ale wierzcie nam, tu cena cudów nie czyni.

Na co zwrócić uwagę? Skoro nie popularna siatka „V” z sieciówki na literę „D”, to co i gdzie? Sprawdziliśmy to dla Was i mamy najlepsze rozwiązanie. Siatka wolnostojąca ze stelażem w kształcie litery „H”. Tu mamy szeroki rozstaw słupków, oraz nóżki mocowane prostopadle do lini siatki – co zapewnia super stabilność. Produkt nie chwieje się, nie ma takiego wiatru co by nam to porwał, a co najciekawsze nie wywraca się nawet po kopnięciu w niego piłką! Dodatkowo różni producenci pomyśleli również o regulacji długości, którą możemy ustawiać w przedziale przepisowych 155 cm lub niżej, jeżeli do zabawy zapraszamy dzieci. Taki zestaw, również pakowany jest w poręczny worek/torbę z paskiem na ramie.

Siatkę znajdziecie w sklepie naszego partnera, gdzie wkrótce pojawią się modele o szerokości 6m!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *